19-letni Roman B. okradał domy w Krośnie. Krośnianin jest też podejrzany o kilkanaście kradzieży w pow. dębickim

Ewa Gorczyca
Ewa Gorczyca
Ewa Gorczyca
Roman B. z Krosna mimo młodego wieku zdążył już popełnić sporo przestępstw. W rodzinnym mieście kradł sam. W powiecie dębickim – z grupką znajomych.

W połowie stycznia do Sądu Rejonowego w Krośnie wpłynął akt oskarżenia przeciwko 19-letniemu Romanowi B. z Krosna. Policja ustaliła, że nastolatek okradał mieszkańców Krosna i okolicy. Jego łupem padały biżuteria i pieniądze.

Do domów dostawał się np. przez drzwi garażowe czy otwarte okna. W lipcu i sierpniu 2020 roku takich czynów dopuścił się osiem razy, a właściciele straty oszacowali na ponad 40 tysięcy złotych.

Już po tym, jak zakończyło się śledztwo nadzorowane przez Prokuraturę Rejonową w Krośnie, okazało się, że młody mężczyzna ma na swoim koncie więcej przestępstw. Przyznał się do kolejnych kradzieży, które miały miejsce w we wrześniu i październiku ubiegłego roku w Krośnie.

Okazja do kradzieży

Do domu przy ul. Krakowskiej Roman B. wszedł przez otwarte drzwi, spenetrował mieszkanie i zabrał złoty zegarek. Do domu przy ul. Spacerowej wszedł przez uchylone okno. Ukradł kilkanaście sztuk złotej biżuterii: pierścionki, sygnety, łańcuszki, obrączki. Przez uchylone okno dostał się także do domu przy ul. Langiewicza. Stamtąd też ukradł biżuterię.

Nastolatek tłumaczył, że precjoza sprzedawał a pieniądze wydawał na jedzenie i codzienne potrzeby.

- Łączne straty spowodowane tymi kradzieżami oszacowano na 10,5 tys. złotych – informuje Iwona Czerwonka-Rogoś, Prokurator Rejonowy w Krośnie.

W związku z tymi kradzieżami Roman B. usłyszał kolejne zarzuty. Okazało się też, że śledztwo przeciwko niemu jest prowadzone przez Prokuraturę Rejonową w Dębicy. Na tamtym terenie nie działał jednak sam, ale z trzema znajomymi.

Włamania na prywatnych posesjach

Jak ustaliła dębicka prokuratura – od czerwca do sierpnia ub. roku mężczyźni dokonali wspólnie kilkunastu kradzieży i kradzieży z włamaniem z prywatnych posesji w Łękach Dolnych, Łękach Górnych, Strzegocicach, Borowej i Machowej. Kradli przede wszystkim, kable siłowe i przewody elektryczne. Nie pogardzili też piłą spalinową, kosiarką, łopatą, pojemnikiem z benzyną a nawet trzema królikami. Łączne straty wynikłe z przestępstw dokonywanych w powiecie dębickim oszacowano na około 18 tys. zł.

Mimo młodego wieku, Roman B. był już wielokrotnie karany za kradzieże. Odbywał też karę pozbawienia wolności.

Koronawirus groźny tylko w pomieszczeniach

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie