Krośnieńskie Morsy zainaugurowały sezon morsowania wspólną kąpielą w Wisłoku [ZDJĘCIA]

Ewa Gorczyca
Ewa Gorczyca
Udostępnij:
W sobotnie popołudnie krośnieńskie Morsy spotkały się nad Wisłokiem by oficjalnie zainaugurować sezon morsowania 2021/2022. Była kąpiel w rzece i piknik na terenach MOSiR.

Oficjalny start sezonu morsowania (23 października) miał charakter otwarty, każdy chętny mógł przyjść i spróbować czy spodobają mu się zimnowodne kąpiele. Morsy tradycyjnie zanurzyły się w wodach zakola Wisłoka, na tzw. Sztukach. Kąpiel trwała kilka-kilkanaście minut, niektórzy postanowili także popływać.

Warunki jesiennego słonecznego, choć wietrznego popołudnia nie były typowe dla morsowania. Temperatura powietrza wynosiła ok. 10 stopni Celsjusza, podoba była temperatura wody.

- Największa frajda jest zimą, w mroźny dzień. Wtedy w wodzie jest cieplej niż na brzegu - śmieje się Wiesław Szelc.

Wiesława Szelca do morsowania zachęciła córka Ola, która trenuje pływanie. Trzy lata temu, podczas imprezy w ramach Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy po raz pierwszy spróbowali zimnowodnych kąpieli. - Spodobało się nam i od tej pory regularnie morsujemy - opowiada nastolatka.

Miejsce nad Wisłokiem, tzw. Sztuki, gdzie spotykają się krośnieńskie Morsy przez lata było wykorzystywane do kąpieli w porze letniej.

- Podtrzymujemy tę tradycję, tyle, że my kapiemy się tu w porze jesienno-letniej - mówi Zbigniew Mazur.

Po kąpieli można się było ogrzać i posilić przy ognisku, dzięki uprzejmości MOSiR, który udostępnił na spotkanie Morsów teren rekreacyjny z altaną, sąsiadujący z kąpieliskiem.

Morsowanie nie tylko w Wisłoku

Klub krośnieńskich morsów liczy ok. 100 osób. To pasjonaci w różnym wieku. Nie brakuje w tym gronie kobiet.

- Są małżeństwa, rodzice z dziećmi, w ub. roku przyszli rodzice z ośmiomiesięczną córeczką, zanurzyła tylko stópki, ale też do naszej społeczności ją zaliczamy - śmieje się Zbigniew Mazur.

Jak podkreślają krośnieńskie Morsy – zimnowodna kąpiel dobrze służy zdrowiu, wzmacnia odporność, poprawa samopoczucie, daje energię na bały dzień.

- To pasja, która łączy. Organizujemy wspólne wyjazdy, wyjeżdżamy w inne atrakcyjne do morsowania miejsca. Nasze ulubione to Rudawka Rymanowska. Wisłoczek i Sieniawa. Utrzymujemy też kontakty z zaprzyjaźnionymi klubami morsów z Frysztaka, Sanoka, Tarnowca - mówi Zbigniew Mazur.

Inauguracja sezonu rozpoczyna okres stałych spotkań morsów nad Wisłokiem w Krośnie. Będą się odbywać trzy razy w tygodniu:

  • sobota – godz. 15
  • niedziela – godz. 10
  • środa – godz. 19

- Zapraszamy wszystkich zainteresowanych. Debiutantom udzielimy wskazówek, co robić, by morsowanie było bezpieczne. Tu nie chodzi i żadną brawurę czy bicie rekordów. Ważne jest też, by przed wejściem do wody się rozgrzać, zwłaszcza, jeśli jest się początkującym morsem. Trzeba się upewnić, jak reaguje organizm. Niektórzy czują się lepiej w czapce, rękawiczkach i specjalnych butach. Nie powinno się też morsować w pojedynkę. W przypadku problemów krążeniowo-sercowych trzeba się skonsultować z lekarzem, bo one mogą być przeciwwskazaniem do morsowania - zaznacza Zbigniew Mazur.

W tym sezonie krośnieńskie Morsy planują też okazjonalne imprezy: będzie morsowanie świąteczne, z okazji Dnia Kobiet, Dnia Niepodległości czy Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy.

W planie jest też organizacja II Podkarpackiego Zlotu Morsów nad Wisłokiem w Krośnie.

- Pierwszy cieszył się dużym zainteresowaniem i sporo osób pytało, czy będzie kolejna edycja. Mogę zdradzić, że tak. Mamy już nawet datę – 12 lutego. Połączymy go z Walentynkami - mówi Zbigniew Mazur.

Zakupy róbmy racjonalnie a nie emocjonalnie KOMENTARZ

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie