Wypadek w Świerzowej Polskiej. Pijany kierowca wjechał na chodnik, potrącił pieszych i uciekł. Wniosek o jego areszt został odrzucony

Ewa Gorczyca
Ewa Gorczyca
pixabay.com
Ranny w wypadku w Świerzowej Polskiej 19-latek nadal przebywa w szpitalu. Prokuratura Rejonowa w Krośnie postawiła zarzuty 53-letniemu kierowcy vw passata, który zjechał z drogi na chodnik, którym szła para nastolatków. Wnioskowała też o areszt, ale sąd wniosku nie uwzględnił

Prokuratura Rejonowa w Krośnie wszczęła dochodzenie w sprawie wypadku, do którego doszło w ub. niedzielę na ul. Krośnieńskiej w miejscowości Świerzowa Polska, w gm. Chorkówka. Dziś (23 lutego) skierowała do sądu wniosek o tymczasowy areszt dla 53-letniego Tomasza S. Sąd uznał jednak, ze areszt nie jest konieczny. Prokuratura może zastosować inne środki zapobiegawcze wobec podejrzanego, np. dozór policyjny i poręczenie majątkowe.

Tomasz S. to mieszkaniec powiatu krośnieńskiego, kierowca osobowego vw passata, który w niedzielę (21 lutego) przed południem w Świerzowej Polskiej, jadąc w kierunku Krosna, zjechał z jezdni na chodnik, którym szła para młodych ludzi, 17-letnia dziewczyna i 19-letni chłopak. Kierowca potrącił pieszych, po czym pojechał dalej, nie udzielając pomocy ani nie zatrzymując się.

Wezwane na miejsce karetki zabrały do szpitala oboje nastolatków. Obrażenia dziewczyny okazały się niegroźne, nie wymagała leczenia. Bardziej ucierpiał chłopak, który miał obrażenia głowy.

Na miejscu wypadku została tablica rejestracyjna, która oderwała się od samochodu. To pozwoliło policjantom na ustalenie tożsamości osoby, która nim kierowała. Tomasza S. policjanci zatrzymali ok. 2,5 później w jego domu.

- Badanie alkotestem wykazało u niego prawie 1,3 promila alkoholu. Pobrana została także krew do dodatkowych badań - informuje Iwona Czerwonka-Rogoś, prokurator rejonowy w Krośnie.

Prokuratura przed postawieniem zarzutów czekała na opinię biegłego lekarza co do obrażeń, jakich doznał 19-latek, co ma przełożenie na kwalifikację karną czynu. Biegły wstępnie uznał, że nie były to poważne obrażenia, zagrażające życiu, ale obrażenia powodujące naruszenie czynności ciała na okres powyżej 7 dni.

Zarzuty dla sprawcy wypadku

Prokuratura postawiła Tomaszowi S. zarzuty. Jeden dotyczy umyślnego naruszenia zasad bezpieczeństwa w ruchu lądowym, potrącenie pieszego i ucieczki z miejsca zdarzenia. Drugi – kierowania w stanie nietrzeźwości. Grozi mu do 3 lat więzienia.

53-latek został przesłuchany, przyznał się do spowodowania wypadku i jazdy pod wpływem alkoholu. Wyraził żal i chęć naprawienia szkód. Tłumaczył się, że odjechał miejsca wypadku, bo się przestraszył, działał instynktownie.

Prokuratura zastrzega, że zarzuty mogą ulec zmianie – jeśli okaże się, że obrażenia 19-latka miały poważniejsze skutki, niż to na początkowym etapie dochodzenia ocenił biegły.

Policja będzie też szukać świadków zdarzenia.

53-latek nie był do tej pory karany. Jednak na początku roku został zatrzymany przez policję za znaczne przekroczenie prędkości w terenie zabudowanym. Skutkiem tego była decyzja starosty o czasowym cofnięciu mu uprawnień do kierowania pojazdami.

- Decyzja ta jednak nie jest jeszcze ostateczna - mówi prokurator Iwona Czerwonka-Rogoś.

Koronawirus groźny tylko w pomieszczeniach

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie