Wypoczywający w Iwoniczu-Zdroju mogą poznać ciekawostki iwonickich lasów. Nadleśnictwo organizuje spacery z leśnikami w roli przewodników

Ewa Gorczyca
Ewa Gorczyca
"Spacer z leśnikiem" to inicjatywa Nadleśnictwa Dukla skierowana do wypoczywających w Iwoniczu-Zdroju. Wędrówki odbywają się w każdy czwartek i cieszą się dużą popularnością. Nic dziwnego, bo iwonickie lasy mają ciekawą historię.

Leśnicy prowadzili uczestników słynną ścieżką do źródła "Bełkotka". Najwytrwalsi dotarli do szczytu góry Przedziwnej. Atrakcją było "odkrycie" dziesięciopniowej lipy skrytej w leśnym gąszczu. Ci, którzy zdecydowali się na ten wariant trasy nie żałowali.

- Jeżdżę do Iwonicza-Zdroju od 20 lat, ale dopiero przejście przez las z ludźmi, znającymi jego tajemnice pozwoliło mi inaczej spojrzeć na detale, które zwykłemu spacerowiczowi zupełnie umykają - komentowała kuracjuszka z Mazowsza.

Spotkania będą kontynuowane do końca wakacji. Leśnicy czekają na chętnych w każdy czwartek o godz. 14 przy tężniach. Sporo osób korzysta z tej okazji do poznania historii Zdroju i jego leśnych ścieżek. Leśnicy przygotowali też dla turystów folder: pomaga zaplanować wędrówkę po szlakach, zainteresowani dowiedzą się m.in. na czym polega sylwoterapia i poznają pomniki przyrody na tym terenie.

- Pozytywne zaskoczyło mnie wielkie zainteresowanie leśnymi ciekawostkami. Opowiadania o narodzinach buka czy niuansach ekologii jodły okazały się dla uczestników wielką rewelacją - mówi Piotr Miśkowiec, inżynier nadzoru z Nadleśnictwa Dukla, jeden z prowadzących spacer.

Las iwonicki ma bogatą historię

To z tutejszych jodeł zbudowano całą infrastrukturę uzdrowiskową.

- Zdarzało się w okresie kryzysu w latach 1929-31, że drewnem wypłacano pobory pracowników zakładu zdrojowego. Doszczętnie wycięto wówczas kompleksy leśne Insbach i Grabiny. Powstałe w drzewostanie luki sprawiały, że przybywało coraz więcej wiatrołomów i wywrotów. Ich ofiarą padała zazwyczaj jodła - opisuje Edward Marszałek, rzecznik Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych w Krośnie.

Wielkie szkody poczynił huragan w 1931 roku, kiedy to powalony został drzewostan na stokach Glorietty i Borowinowej Góry. W roku 1933 nieprzemyślaną wycinką zdewastowano kilka hektarów lasu na zboczach Winiarskiej Góry.

Do pogorszenia się kondycji lasu iwonickiego przyczyniły się prowadzone tu od 1888 roku poszukiwania i eksploatacja złóż ropy naftowej.

- Istniejące przed II wojną 60 otworów wiertniczych nie tylko "dziurawiło" las. Drogi dojazdowe, linie transmisyjne i energetyczne, liczne odciągi linowe mocowane do drzew dopełniały degradacji - opowiada Edward Marszałek.

W roku 1974 wyodrębniono z kompleksu leśnego Iwonicza-Zdroju tzw. Park Zdrojowy. Zarządza nim Nadleśnictwo Dukla. W tzw. strefie A obejmującej 87 ha lasów okalających uzdrowisko zakazany jest wyrąb drzew z wyjątkiem cięć pielęgnacyjnych. Natomiast w strefie B (około 235 ha) poza samym parkiem prowadzone są cięcia hodowlane nakierowane na wspieranie naturalnych odnowień jodły.

- W bezpośredniej bliskości uzdrowiska dokonywane są coroczne przeglądy tras spacerowych pod kątem bezpieczeństwa. Często wskazują one na konieczność ścinania drzew zagrażających upadkiem - mówi Edward Marszałek.

SPORTOWY24.PL - rozmowa z Piotrem Małachowskim

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie