Tak ekipa filmu "Wieleżyński – Alchemik ze Lwowa" pracowała w Krośnie i okolicy. Zobacz zdjęcia z planu

Ewa Gorczyca
Ewa Gorczyca
Do przyszłego tygodnia potrwają zdjęcia do filmu "Wieleżyński – Alchemik ze Lwowa". To największe jak do tej pory przedsięwzięcie producenta Bogdana Adama Miszczaka i krośnieńskiej telewizji Obiektyw.

Przy filmie o twórcy polskiego gazownictwa pracuje 18-osobowa ekipa. Gra 16 zawodowych aktorów i 30 statystów – przede wszystkim mieszkańców naszego regionu, którzy mieli okazję poznać specyfikę pracy przy tego typu produkcji.

W planie jest dziewięć dni zdjęciowych. Ekipa wykorzystuje plenery i obiekty m.in. w Krośnie, Krościenku Wyżnym, Wróbliku Szlacheckim, Jaśle, Sanoku. Jeden z epizodów ma miejsce w scenerii pałacu Władysława Długosza w Siarach koło Gorlic.

- Ten epizod opowiada fajną historię. Przyjeżdżają Amerykanie i chcą odkupić założoną przez Mariana Wieleżyńskiego firmę Gazolina, która przynosi świetne zyski. Mimo, że zaoferowali kolosalne pieniądze, nikt z polskich pracowników nie chciał się pozbyć swoich udziałów - opowiada Bogdan Adam Miszczak.

Sceny w Krośnie i Krościenku Wyżnym

W Krośnie kręcone były sceny nawiązujące do lat młodości Wieleżyńskiego, w czasach, gdy studiował na politechnice we Lwowie. Po udziale w niepodległościowej manifestacji, został zmuszony do opuszczenia uczelni.

Budynek politechniki zagrała kamienica dawnego Towarzystwa Zaliczkowego przy ul. Kapucyńskiej.

- Wieleżynski, wyrzucony z uczelni, żegna się ze swoimi przyjaciółmi, wsiada w dorożkę i wyjeżdża na dworzec, skąd następnie wyruszy w podróż do Wiednia, gdzie będzie kontynuował studia - opowiada Bogdan Miszczak.

Z Krosna ekipa przeniosła się do Krościenka Wyżnego. W tamtejszym dworze kręcone były m.in. sceny spotkania partyjnego z Józefem Piłsudskim.

Film reżyseruje Mariusz Bonaszewski, wciela się także w rolę syna głównego bohatera. Młodego Wieleżyńskiego gra Dawid Czupryński, dojrzałego – Wojciech Zieliński.

Film ma być wyświetlany w TVP – być może premierę będzie miał już pod koniec tego roku. Stąd twórcy zdecydowali się na format telewizyjny. Fabularyzowany dokument będzie trwał 58 minut.

Kobiety w MMA. Płeć nie taka słaba. WYWIAD

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie