Seria kradzieży ze skarbonek w kościołach w Krośnie. Policja ustaliła sprawców włamań. Prokuratura postawiła zarzuty

Ewa Gorczyca
Ewa Gorczyca
Ewa Gorczyca
Ponad 2,5 tysiąca złotych zginęło ze skarbonek w trzech kościołach na krośnieńskiej Starówce. Sprawcami serii kradzieży okazali się dwaj 32-letni mieszkańcy Krosna. Usłyszeli już zarzuty kradzieży i kradzieży z włamaniem.

Policjanci zajęli się poszukiwaniem włamywaczy po tym, jak otrzymali zgłoszenie od ekonoma parafii i klasztoru oo. Franciszkanów. To bracia z kościoła pw. Nawiedzenia Najświętszej Maryi Panny przy ul. Franciszkańskiej jako pierwsi odkryli ślady „majstrowania” przy kościelnych skarbonkach. W świątyni jest pięć puszek na datki. Zakrystian zauważył, że trzy z nich są uszkodzone. Miały poodginane zawiasy. Okazało się też, że w skarbonkach (są opróżniane regularnie, raz w tygodniu) jest znacznie mniej pieniędzy niż zazwyczaj.

Franciszkanie postanowili więc sprawdzić zainstalowany w świątyni monitoring. Potwierdzili, że kamery nagrały podejrzaną sytuację: do kościoła weszło dwóch mężczyzn: jeden otwierał skarbonki, wyłamując zabezpieczające je rygle - drugi w tym czasie stał na czatach. Takie sytuacje miały miejsce dwukrotnie: 6 stycznia i 31 grudnia. Skradli łącznie ok. 900 zł.

Skarbonki zostały naprawione a ekonom klasztoru i parafii franciszkanów 8 stycznia zgłosił sprawę na policję. Policjanci zajęli się namierzaniem sprawców. Ci jednak byli na tyle zuchwali, że kilka dni później (15 stycznia) znowu wstąpili do kościoła przy ul. Franciszkańskiej po kolejny łup. Tym razem jednak musieli zadowolić się 30 zł.

Okradli trzy kościoły

Policyjne działania doprowadziły w kolejnych dniach do ustalenia sprawców. Zatrzymano dwóch mieszkańców Krosna – 32-letniego Mateusza J. i jego rówieśnika – Huberta G. Ten drugi był już znany policjantom, był wcześniej karany za napaść na funkcjonariuszy i pobicie.

Młodzi mężczyźni przyznali się do popełnienia przestępstwa. Jak się okazało, nie ograniczali się tylko do tego jednego kościoła. W kręgu ich zainteresowań były także pozostałe świątynie na Starówce.

Na przełomie roku – nie pamiętali dokładnie daty – weszli do kościoła oo. Kapucynów przy Placu Konstytucji i zabrali stamtąd skarbonkę z zawartością (400 zł). Między 7 a 8 stycznia pojawili się z kolei w kościele farnym. Otworzyli dwie skarbonki, niszcząc zamki i odłamując część drewnianych elementów. Wyjęli ze środka 1200 zł.

Policjanci przeprowadzili przeszukania u obu mężczyzn, ale pieniędzy nie odzyskali. Młodzi mężczyźni tłumaczyli, że do popełnienia przestępstwa popchnęła ich sytuacja finansowa.

- Żaden z nich nie pracuje. Wyjaśniali, że są biedni, nie mają pieniędzy na utrzymanie. Nie pamiętali, ile dokładnie ukradli. Wszystko wydawali na bieżąco, na jedzenie i rachunki - mówi Iwona Czerwonka-Rogoś, prokurator rejonowy w Krośnie.

Prokuratura Rejonowa w Krośnie postawiła Mateuszowi J. i Hubertowi G. pięć zarzutów dotyczących włamań i kradzieży, uznając, że mężczyźni działali wspólnie i w porozumieniu. Ich łupem padło (jak ustalono po wyliczeniach pokrzywdzonych) ok. 2,5 tys. zł. Straty wynikające ze zniszczeń skarbonek oszacowano na ok. 900 zł.

Wobec podejrzanych zastosowano dozór policyjny. Grozi im kara 10 lat pozbawienia wolności i obowiązek naprawienia szkody.

Wzrost zakażeń. Będą szpitale tymczasowe

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie