Koronawirus w Polsce: Od 15 października wracają godziny dla seniorów w sklepach. Nie będzie nauki zdalnej

Redakcja

Wideo

Zobacz galerię (1 zdjęcie)
- Nasze strategiczne cele na najbliższe tygodnie, to po pierwsze możliwe ograniczenie liczby zgonów i zapewnienie osobom najbardziej narażonym na utratę zdrowia, zgon - czyli naszych seniorów- powiedziałpremier. - Zapewnienie wydolności służby zdrowia, to po drugie- dodał. Trzeci cel, to utrzymanie gospodarki w możliwie dużym reżimie sanitarnym, ale na obrotach normalnych. Premier poinformował także o wprowadzeniu godzin dla seniorów.

Dziś na całym świecie liczba zakażeń, to około 350 tys. osób. Mamy do czynienia z sytuacją, gdzie jest rekordowa liczba przypadków we wszystkich krajach Europy. Nasze strategiczne cele na najbliższe tygodnie, to po pierwsze możliwe ograniczenie liczby zgonów i zapewnienie osobom najbardziej narażonym na utratę zdrowia, zgon - czyli naszych seniorów- powiedział premier. - Zapewnienie wydolności służby zdrowia, to po drugie- dodał.

-Trzeci nasz cel strategiczny na najbliższe tygodnie, miesiące, to utrzymanie gospodarki w możliwie dużym reżimie sanitarnym, ale na obrotach normalnych. Te branże, które w największym stopniu wiążą się z kontaktami międzyludzkimi będą nadal miały ograniczenia. Dążymy do tego, by pozostałe firmy mogły funkcjonować, by nie było zamknięcia gospodarki- mówił.

Premier Morawiecki zapowiedział, że policja będzie egzekwowała noszenie maseczek. - Dziś mamy 200 tys. osób na kwarantannie i tylko kilkaset z nich nie trzymała się procedury. To bardzo dobry wynik- mówił.

- Jak ochronić naszych seniorów? Dane ilościowe są jednoznaczne i bezwzględne - udział zgonów osób w różnych przedziałach czasowych mówi bardzo jasno: osoby powyżej 65 roku życia, a w szczególności powyżej 75 roku życia są najbardziej narażone na utratę życia- mówił i dodał, że te zalecenia powinny być przestrzegane przez seniorów w szczególności. A w ramach solidarności pokoleniowej powinniśmy pomagać seniorom chronić ich życie.

"Musimy zadbać o seniorów"

Jak tłumaczył, prawie co piąta osoba w wieku powyżej 65-70 roku życia umiera. A wśród jeszcze starszych co czwarta umiera.- Wśród osób powyżej 60 roku życia niemal połowa pacjentów jest w szpitalach. A w śród osób, które są w szpitalach, czyli będących już w tym stanie zdrowia - to 80 procent- dodał.

Premier zaapelował o to, aby osoby starsze pozostały w domach tam, gdzie mogą.

- Wprowadzamy godziny dla seniorów - od 10 do 12 w sklepach, drogeriach, dla osób powyżej 60 roku życia. Tak, jak było wiosną. Dla seniorów, którzy zastosują się do tego apelu i będą chcieli ograniczyć kontakty chcemy oferować system wsparcia, który powinien obejmować organizacje pozarządowe, harcerzy, skautów- zapowiedział premier.

- Bardzo proszę o nawiązywanie kontaktów z osobami starszymi, czy potrzebują pomocy, w wyprowadzeniu psa, zrobieniu zakupów, czy innych potrzebach wyjścia z domu. Chodzi o to, żebyśmy ograniczyli możliwość kontaktu osób- apelował.

Pomoc dla Domów Pomocy Społecznej

Premier poinformował także o przekazaniu z rezerwy 38 milionów złotych dla Domów Pomocy Społecznej w celu lepszego zabezpieczenia sanitarnego i wsparcia personelu, o "kolejnych działaniach będziemy informowali w cyklach tygodniowych".

- Godziny dla seniorów będą obowiązywać od czwartku następnego tygodnia i też w czwartek, najpóźniej w piątek poinformujemy o kolejnych naszych decyzjach- mówił.

Szef rządu zaprosił opozycję na spotkanie na początku tygodnia, żeby "przedyskutować pomysły, wątpliwości". - Chcemy być jedną drużyną. Dzisiaj cała Polska musi być nastawiona na to, żeby zwalczyć falę koronawirusa i zadbać o nasz system ochrony zdrowia i życia naszych obywateli, o ochronę osób starszych- mówił. - Po trzecie o utrzymanie gospodarki w możliwie nienaruszonym stanie, o funkcjonowanie służby zdrowia dla wszystkich pacjentów- dodał.

Niedzielski: Od dzisiaj zaczynamy naciskać hamulec

- Dzisiaj mamy pierwszy dzień obowiązywania nowych obostrzeń. Żółta strefa obowiązuje na terenie całej Polski, oprócz powiatów w strefie czerwonej. Od dzisiaj zaczynamy naciskać hamulec- powiedział obecny na konferencji minister zdrowia Adam Niedzielski.- Mój apel, abyśmy go naciskali razem, aby te standardy w strefie żółtej było naszą wspólną odpowiedzialnością. To, z jaką siłą naciśniemy hamulec będzie oznaczało, na ile uda się nam zahamować falę epidemii- dodał.

Minister Zdrowia przyznał, że w ostatnich dniach mieliśmy wzrost zachorowań o jedną trzecią, potem ta dynamika w kolejnych dniach była nieco niższa. - Od nas zależy, czy w następnych dniach wyhamujemy, czy pandemia będzie się rozwijała dynamicznie- mówił.

- Przygotowujemy się na różne scenariusze, także na scenariusz eskalacji. Dlatego prowadzimy z wojewodami intensywne prace nad powiększeniem powierzchni łóżek w szpitalach. Chcemy powiększyć liczbę łóżek z 4,5 tys. do 6,5 tys.- zapowiedział. - Wydałem decyzję agencji rezerw materiałowych o wydanie kolejnych 300 respiratorów do szpitali i 260 kardiomonitorów.

Kolejne respiratory i umowa na Remdesivir

Szef resortu zdrowia poinformował o wydaniu decyzji agencji rezerw materiałowych o wydanie kolejnych 300 respiratorów (do wcześniejszych 900) do szpitali i 260 kardiomonitorów. - Wczoraj zostało podpisane rozporządzenie dotyczące norm obsługi łóżek intensywnej terapii- powiedział.

Jednocześnie Niedzielski mówił o podpisaniu umowy na dostawę 80 tys. dawek leku Remdesivir, który ma zastosowanie w stanie zaawansowanym koronawirusa, jako obronę przed przejściem do wspomagania tlenem. "W tym miesiącu dostaniemy 20 tysięcy dawek. Pozostałe dostawy będą trwały systematycznie do marca. Pod tym względem jesteśmy zabezpieczeni".

- Patrząc na ogólną sytuację epidemiczną, dzienną liczbę zachorowań, pamiętajmy, że naciśnięcie tego hamulca zależy od nas. Noszenie maseczek oraz dystans społeczny to skuteczne narzędzie, by ograniczyć epidemię. Priorytetem jest ochrona osób starszych. W perspektywie przyszłego tygodnia zaproponujemy im bardziej kompleksowe rozwiązania- mówił Niedzielski.

Obowiązkowe maseczki

Premier pytany o ruchy "antymaseczkowe" odpowiedział, że rząd "szanuje opinie wszystkich obywateli, ale decyzje podejmowane są w oparciu o to, co mówią epidemiolodzy i najlepszą wiedzę". - Są osoby, które chcą ograniczyć ograniczenia, nie podoba im się, że trzeba nosić maseczkę, nie podoba im się konieczność dezynfekcji. Ja bym w tym przypadku apelował do wszystkich, żeby słuchali lekarzy, którzy są specjalistów. Epidemiolodzy mówią, że dystans, maseczki, higiena rąk na pewno pomagają- powiedział. - Komuś może się wydawać, że chciałby jeździć pod prąd ulicą, jednak to sprawia zagrożenie innym. Dlatego ograniczamy pewną wolność obywateli, żeby ograniczyć rozprzestrzenianie się epidemii- dodał.

Morawiecki przypomniał o "gwałtownym spowolnieniu" rozprzestrzeniania się wirusa w maju i w czerwcu. Jak tłumaczył, pozwoliło to na otwarcie gospodarki. - Dzisiaj jesteśmy w drugiej fazie epidemii na całym świecie. Jestem przekonany, że również znajdziemy i znajdujemy adekwatne metody, aby ją ograniczać- dodał.

98 procent szkół funkcjonuje w systemie stacjonarnym

Pytany o to, czy brane jest pod uwagę wprowadzenie nauki zdalnej, premier odpowiedział, że "na dzień dzisiejszy 98 procent szkół funkcjonuje w systemie stacjonarnym i tylko niewielki w systemie zdalnym, albo hybrydowym". - Na razie strategia MEN zdaje egzamin w tym bardzo trudnym okresie. Dlatego na dzisiaj nie widzimy takiej konieczności, by wprowadzać obowiązek nauki w trybie zdalnym- mówił.

Dodał także, że tryb nauki zdalnej odbywa się kosztem zdrowia również psychicznego. Wskutek długotrwałej izolacji.- Poszukujemy rozwiązań mieszanych, które pozwalają uczyć zdalnie w szkołach, w których dochodzi do szerokiego rozprzestrzeniania się Covid19, ale chcemy też utrzymać normalne funkcjonowanie społeczeństwa- mówił. - Uważam, że utrzymanie tego stanu w edukacji jest właściwe- powiedział.

Bezpieczni w pracy. Elastyczne podejście do pracy zdalnej

Premier mówił także o zapewnieniu pracownikom i pracodawcom "bezpiecznego prowadzenie działalności gospodarczej". - Jeżeli uda się dynamikę wyhamować, to nie przewidujemy istotnych dalszych ograniczeń poza obecnymi. To by oznaczało, że nasze zakłady mogłyby funkcjonować tak, jak do tej pory. Jednak to wszystko zależy od przebiegu pandemii- mówił premier.

Jednocześnie premier zaapelował do pracodawców o "elastyczne podejście do pracy zdalnej" - Umożliwienie pracy zdalnej dla osób powyżej 60 roku życia, czy nawet powyżej 55 roku życia, to gwałtownie malejące ryzyko zachorowań wśród takich osób i zgonów- dodał.

Premier pytany o obowiązek noszenia maseczek przez uczniów odpowiedział, że są one obowiązkowe w szkole podczas przerw i korzystania z powierzchni wspólnych. - Na razie nie podjęliśmy decyzji o obowiązku maseczek podczas lekcji- przyznał.

Cały kraj w strefie czerwonej?

Z kolei na pytanie o to czy cały kraj może znaleźć się strefie czerwonej szef rządu odpowiedział, że "na dzień dzisiejszy kraj utrzymywany jest w strefie żółtej". Przyznał także, policja będzie pilnowała przestrzegania nowych zasad i "wierzy w to, że jest to adekwatne do aktualnej sytuacji".

MASKI FFP2 ORAZ KN95 Z FILTREM, PRZYŁBICE, ŚRODKI DO DEZYNFEKCJI, OKULARY I INNE PRODUKTY PROFILAKTYCZNE PRZECIWKO WIRUSOM I BAKTERIOM >> Sprawdź w naszym sklepie <<

Materiał oryginalny: Koronawirus w Polsce: Od 15 października wracają godziny dla seniorów w sklepach. Nie będzie nauki zdalnej - Polska Times

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

trzy miesiące trep myślał

Dodaj ogłoszenie