Cenne dary trafiły do Muzeum Podkarpackiego w Krośnie. To obrazy Seweryna Bieszczada i Henryka Uziembły [ZDJĘCIA]

Ewa Gorczyca
Ewa Gorczyca
Udostępnij:
Cztery obrazy Seweryna Bieszczada wzbogacą największą w Polsce kolekcję malarstwa tego artysty, która znajduje się w Muzeum Podkarpackim w Krośnie. Dyrekcja placówki w czwartek (23 czerwca) zaprezentowała przekazane dary.

Muzeum ma w swoich zbiorach ponad 80 prac Seweryna Bieszczada, malarza, ucznia Jana Matejki. Na cztery, które dołączą teraz do kolekcji, czekało kilka lat. Należały one do rodziny Magdaleny Krukierek, były kupowane bezpośrednio od artysty, który żył i mieszkał w Krośnie.

W 2006 roku Magdalena Krukierek sporządziła testament, w którym cenne dzieła sztuki zapisała krośnieńskiemu muzeum. Zmarła w 2017 roku, ale dopiero teraz postanowienie Sądu Rejonowego w Krośnie pozwoliło na przejęcie spadku.

Wartość czterech obrazów to 110 tysięcy złotych. Szczególnie ważny dla muzeum jest obraz zatytułowany „Wjazd do Krosna”.

- Przedstawia widok miasta od strony północnej ze sceną rodzajową pobierania wody z rzeki. Na pierwszym planie jest szeroki nurt Wisłoka, w głębi droga prowadząca do rynku, po lewej Pałac Biskupi, po prawej kościół farny z dzwonnicą oraz liczne kamieniczki - opisuje Jan Gancarski, dyrektor muzeum.

Obraz został namalowany został na początku XX wieku, podobnie jak trzy pozostałe: „Zamek odrzykoński”, „Pożegnanie ułana z dziewczyną” i „Pożar szybu naftowego”.

- Zamek odrzykoński został namalowany w ciekawym ujęciu, odtwarzającym światło – ruiny ukazane są w pełnym słońcu – i cień - opowiada Anna Guz, kierowniczka działu artystycznego muzeum.

„Pożar szybu naftowego” to cenny dar w kontekście obecnego roku, poświęconego Ignacemu Łukasiewiczowi. Jeszcze nie wiadomo, jakie konkretnie miejsce namalował artysta. Muzealnicy przypuszczają, że jest to kopalnia w Chorkówce pod Krosnem.

- Po oczyszczeniu obrazu i odczytaniu napisu na bramie wjazdowej, będziemy to wiedzieć - mówi Anna Guz.

Wszystkie obrazy wymagają odświeżenia, bo czas odcisnął na nich swoje piętno. Na płótnie są widoczne drobne zaplamienie, przedarcia i spękania, ramy mają niewielkie ubytki.

- Zanim trafią na ekspozycję na stałej wystawie, zostaną poddane konserwacji - mówi Anna Guz.

Muzeum otrzymało także wyjątkowy dar dotyczący tematyki naftowej od prof. Macieja Ulińskiego z Akademii Górniczo-Hutniczej w Krakowie, z Katedry Kulturoznawstwa i Filozofii. To obraz olejny uznanego malarza i grafika, Henryka Uziembły, przedstawiający kopalnię w Kobylance. Tę darowiznę uzupełniają akwarele (autorstwa Henryka Uziembły i Andrzeja Olesia) oraz karykatura dziadka darczyńcy. Wyceniono je w sumie na 16 tysięcy złotych.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polska będzie potentatem zielonego wodoru?

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Więcej informacji na stronie głównej Nasze Miasto
Dodaj ogłoszenie