Biegiem na Cergową przez siedem dni pod rząd. Cel jest szczytny

Ewa Gorczyca
Ewa Gorczyca
Archiwum Izabeli Zatorskiej-Pleskacz
Znakomita górska biegaczka, Izabela Zatorska-Pleskacz, poprzez swój wysiłek chce zachęcić do wpłacania pieniędzy z przeznaczeniem na zakup respiratora potrzebnego w szpitalnej karetce.

Mieszkająca we Wrocance koło Krosna biegaczka to utytułowana sportsmenka. Wielokrotna medalistka mistrzostw świata, dwukrotna mistrzyni Europy, trzykrotna zdobywczyni Pucharu Świata. Kilka lat temu, po biegu na Elbrus, który był dla niej – jak sama mówi – „projektem życia”, zakończyła wyczynową karierę.

Ale z codziennego amatorskiego treningu nie zrezygnowała. – Serducho jest przyzwyczajone do biegania i trudno jest usiedzieć w domu – uśmiecha się.

Ma to szczęście, że w okresie największych rygorów związanych z epidemią koronawirusa, nie musiała rezygnować z aktywności: biegać mogła po prywatnym lesie nad rzeką. Ale gdy tylko stało się to możliwe, wróciła do ulubionej trasy na Cergową. – To moja ukochana góra treningowa, dla mnie magiczna, biegnąc obok Złotej Studzienki myślę o tym, że ta samą ścieżką podążał kiedyś Jan Paweł II – mówi.

Po jednym z treningów, podekscytowana wiosenną tego dnia pogodą, dzieliła się wrażeniami z mężem. – Wspólnie wpadliśmy na pomysł, żeby ten mój wysiłek przełożyć na jakiś szczytny cel, ważny w obecnej sytuacji – opowiada. Takie działania nie są jej obce. Od kilku lat organizuje charytatywne biegi przełajowe na „Wyspie Energetyka” w Polańczyku.

Cel podsunęła lekarka, wiceprezes krośnieńskiej Fundacji Otwartych Serc, Grażyna Więcek. Okazało się, że jest pilnie potrzebny respirator, który byłby wyposażeniem karetki jasielskiego szpitala. Koszt zakupu takiego sprzętu to ok. 50 tysięcy złotych.

Izabela Zatorska-Pleskacz postanowiła podjąć wyzwanie i codziennie przez siedem dni wbiegać na Cergową. Projekt relacjonuje na swoim profilu na FB. W ten sposób zachęca – zarówno środowisko biegaczy, jak i innych ludzi – do przekazywania wpłat (choćby symbolicznej złotówki) na konto fundacji.

Za nią już półmetek. – Najgorszy był środek tygodnia – przyznaje. – Padał deszcz, było mokro, kilka razy musiałam sobie pomagać rękami, żeby nie zaliczyć „zjazdu” ze stromej ścieżki – żartuje.

Cieszy się, bo jej inicjatywa spotkała się z pozytywnym przyjęciem. – Wiele osób trzyma za mnie kciuki, wspiera mnie także mój biegowy team, dzięki temu mogę od razu po wysiłku przebrać się w suche cieple ubranie, napić herbaty – mówi. – Zdarza się, że ktoś pojawia się na trasie, i też biegnie, oczywiście z zachowaniem odpowiedniej odległości – dodaje.

Startuje codziennie o godz. 17, z parkingu obok kapliczki. Po ok. dwudziestu minutach jest na szczycie. Dystans nie jest długi, liczy niespełna trzy kilometry, ale wymagający. Przewyższenia wynoszą 450 metrów. Góra jest niepozorna (716 m n.p.m.) ale ma trudne odcinki. Najtrudniejszy to śliska ściana za Złotą Studzienką, potem jest grań porośnięta bukowym lasem. Ten „zielony tunel” prowadzi do mety. Finisz - na szczycie z wieżą widokową.

Chociaż z każdym dniem zmęczenie daje się coraz bardziej we znaki, to biegaczka zapewnia, że doprowadzi projekt do finału. Jak zdradza, w sobotę zmierzy się z górą po raz siódmy, ale być może na tym akcja się nie skończy. – Wiele osób dzwoni, pyta, czy może kontynuować wyzwanie. Więc niewykluczone, że komuś będę mogła przekazać pałeczkę.

Informacja dla tych, którzy chcą dołożyć swoją cegiełkę do akcji:

Pieniądze można wpłacać na konto krośnieńskiej Fundacji Otwartych Serc im. Bogusławy Nykiel-Ostrowskiej, nr: 58 1050 1458 1000 0022 8442 0169 z dopiskiem „Cergowa".


ZOBACZ TEŻ: Żubr spaceruje po Podkarpaciu

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie