Będzie bezpieczne dojście z parkingu do rezerwatu Prządki w Czarnorzekach. Powstanie chodnik [ZDJĘCIA]

Ewa Gorczyca
Ewa Gorczyca
Udostępnij:
Przy ruchliwej drodze wojewódzkiej powstanie chodnik umożliwiający turystom bezpieczne dojście z parkingu do rezerwatu Prządki w Czarnorzekach.

Rezerwat Prządki to jedno z najpopularniejszych miejsc turystycznych na Podkarpaciu. W każdy weekend odwiedza je mnóstwo ludzi. Problem w tym, że zatoka parkingowa przy wejściu na ścieżkę, przy drodze Krosno-Lutcza jest mała: mieści zaledwie ok. 10 samochodów.

Zmotoryzowani turyści parkują więc samochody gdzie popadnie, wzdłuż krętej drogi, często nie zważając na znaki drogowe i zasady bezpieczeństwa.

- Nie tak dawno, poważny problem z przejazdem miała jednostka Straży Pożarnej, śpiesząca na ratunek

- przypomina Jan Zych, wójt Korczyny.

Tak się dzieje, bo turyści niechętnie zostawiają auta na parkingach, skąd muszą iść kawałek na piechotę.

- Wciąż pojawiają się głosy żądające zwiększenia ilości miejsc parkingowych, oczywiście przy samym wejściu do rezerwatu. Należy postawić sprawę jasno. Nie da się w tym miejscu, na zakręcie drogi wojewódzkiej, zlokalizować nowego parkingu

- mówi wójt.

Prawa strona drogi graniczy bezpośrednio z rezerwatem. Po lewej znajduje się stroma skarpa oraz stanowiska archeologiczne.

Władze gminy nieustannie zachęcają, by turyści nie podjeżdżali pod sam rezerwat, ale zostawiali samochody np. w Korczynie, na dużych parkingach w Komborni, czy Krasnej, a później pieszo przespacerowali się wytyczonymi ścieżkami na Prządki czy zamek Kamieniec.

Bez problemów można zaparkować także na obszernym parkingu w Czarnorzekach, naprzeciw dawnej cerkwi. Stamtąd można przejść szlakiem, 10 minut przez las, i dojść do rezerwatu od drugiej strony.

- W miejscu postojowym przy wejściu do rezerwatu od strony drogi wojewódzkiej zainstalowana jest tablica informacyjna jak trafić na parking główny. Będzie ona zmodernizowana w celu poprawienia jej widoczności – zapowiadają władze gminy.

Zmotoryzowani turyści najchętniej korzystają z położonego blisko rezerwatu parkingu przy domu ludowym w Czarnorzekach. Stamtąd wystarczy przejść niespełna pół kilometra, ale taki spacer nie jest obecnie zbyt bezpieczny.

- Parking położony jest przy ruchliwej drodze wojewódzkiej, sytuacji nie ułatwia zastawianie poboczy przez kierowców - tłumaczy wójt Zych.

Temu ma zaradzić budowa chodnika wzdłuż jezdni. To wyjście na naprzeciw oczekiwaniom zarówno mieszkańców Czarnorzek jak i turystów. - Podpisana została umowa na realizację pierwszego etapu zadania między samorządem województwa podkarpackiego czyli zarządzającym drogą, a gminą Korczyna - mówi wójt.

Pierwszy odcinek, niespełna 360 metrów, od parkingu w kierunku wejścia na ścieżkę, będzie gotowy jeszcze w tym roku. Koszt to 386 tys. zł. Gmina do inwestycji dokłada 216 tys. złotych.


Burza na Podkarpaciu. Woda w okolicach drogi Rzeszów – Domaradz

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Nasze Miasto
Dodaj ogłoszenie