W podkarpackich lasach pod piły i siekiery pójść ma w 2023 roku nieco ponad 2 mln 60 tys. metrów sześciennych drewna, tzw. grubizny. To o 33 tys. metrów sześciennych mniej niż plan ubiegłoroczny.
- Pozyskanie tego surowca od kilku lat oscyluje w okolicy 2 mln metrów sześciennych rocznie, przy czym szacowany roczny przyrost zasobów na pniu sięga 3 mln metrów - informuje Edward Marszałek rzecznik RDLP w Krośnie.
Zdecydowana większość surowca (1,8 mln metrów sześciennych) trafi do firm drzewnych. Kupują one drewno na przetargach. Dla odbiorców indywidualnych przeznaczono ponad 250 metrów sześciennych.
- Szacunki z ostatnich lat dowodzą, że każdy tysiąc metrów sześciennych pozyskanego drewna generuje przynajmniej dwa miejsca pracy w leśnictwie, a także kilka miejsc pracy w przemyśle drzewnym i handlu drewnem - zaznacza Jan Mazur, zastępca dyrektora RDLP w Krośnie ds. gospodarki leśnej.
Jak dodaje, przemysł drzewny jest w stanie wchłonąć więcej drewna, ale leśnicy muszą trzymać się wyznaczonych limitów. Muszą też brać pod uwagę potrzeby mieszkańców, którzy chcą zaopatrzyć się w drewno.
Leśnicy zapewniają, że las nie ucierpi na wykonaniu planów pozyskania.
- Obecnie zasoby drzewne w lasach RDLP w Krośnie szacuje się na 130 mln metrów sześciennych. Średni roczny przyrost masy drewna w lesie wynosi nieco ponad 10 metrów sześciennych na hektar, natomiast średnia zasobność lasów podkarpackich osiągnęła 324,8 metrów sześciennych na hektar i jest jedną z najwyższych w Polsce - zaznacza Edward Marszałek.
Średni wiek drzewostanu w podkarpackich lasach wynosi 74 lata. To o 16 lat więcej niż średni wiek drzew w Polsce.
- Ciekawostką jest duża i wciąż rosnąca ilość drewna martwego, pozostającego do naturalnego rozpadu w lesie, niezbędna dla zachowania jego różnorodności gatunkowej i siedliskowej. Wynika ona też z faktu starzenia się lasu. Drewno martwe stanowi w niektórych nadleśnictwach podkarpackich nawet ponad osiem procent ogólnej masy drzewostanów. Ocenia się, że łączna masa martwego drewna, pozostawianego do naturalnego rozpadu w lasach Podkarpacia, może sięgać 7,3 mln metrów sześciennych. To prawie jedna piąta martwego drewna zinwentaryzowanego ogółem w Lasach Państwowych - dodaje rzecznik RDLP w Krośnie.
Blisko jedną trzecią lasów regionu stanowią drzewostany posadzone 50-70 lat temu na gruntach porolnych. Obecnie trwa przebudowa ich składu gatunkowego. Tam gdzie rosły sosny, świerki czy olchy pojawiają się gatunki właściwe dla lasów w tej części Polski, czyli jodły, buki, jawory.
Regionalna Dyrekcja Lasów Państwowych w Krośnie nadzoruje 26 nadleśnictw gospodarujących na powierzchni 418 tys. ha. Lesistość regionu wynosi 38 proc.
- Od drugiej wojny światowej wzrosła ona o ponad 50 procent - zaznacza Edward Marszałek.
iPolitycznie - 300 milionów Putina by skorumpować Świat
Dołącz do nas na Facebooku!
Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!
Kontakt z redakcją
Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?